Pawel Mi
-

Na drodze, gdzie kierowcy zasypiają w krzakach, a BMW rządzi jako król chaosu, „Szosa” wyrusza na przygodę pełną marzeń o poskromieniu najnowszego M5. Testowe dni M-Power obiecują raj dla fanów motoryzacji, lecz rzeczywistość skrywa zaskakujące zakończenie. Czy legenda na czterech kołach okaże się dostępna, czy pozostanie jedynie snem? Rozpędź się, ale uważaj na puentę!
-

[991 słów, 5 minut czasu czytania] „-Martini! – wycedził tylko. Chwilowo nie był w szampańskim nastroju. – Wstrząśnięte czy mieszane? – dopytał barman. – Mam to w dupie! – odrzekł Bond”. Jeśli raz jeden nie chcesz być jak Bond. James Bond to: Wlej – trzy części ginu, – jedną część wódki, – i pół części…
