Pawel Mi
-
Blue Monday, taki, w tłumaczeniu na nasze hmm… Poniedziałkowy Dół?Najdepresyjniejszy dzień w roku. Dobra, wiadomo: żeby dni były coraz dłuższe któryś musi być najkrótszy, skoro tak, jeśli ma być już tylko lepiej, ok, niech ten dzień będzie najgorszy.Niech przybędzie, pobędzie i wybędzie, z głowy będzie.Nawet dobrze się składa, że to na początku roku. Było tak…Jadę…
-
Jest początek października roku 1942, a na świecie wszystko się chrzani. Wszędzie naraz, na niewiarygodną skalę. Nie uporządkowałby tego sam Zeus, nawet gdyby zmobilizował kariatydy – powiedział im: “Nieważne, co wam kazaliśmy, zdejmujcie te bagaże i to już”. Świątynie zawalałyby się wszędzie, teleskopowo, a on wszystkie kariatydy, wszystkie najady i driady, które zdołał ściągnąć, wysłałby…
