Pawel Mi

  • Cz. 23 „Skyfall” czyli jak nie oddać sprzętu w jednym kawałku.

    Craig to Bond, który w końcu nie wciska mi kitu. Nie mruga okiem, że można grać w karty do 3 nad ranem i wyglądać jak po wyjściu od kosmetyczki i spa. Nie bajeruje, że po pościgu czołgiem przez wody Tamizy, przykryciu granatu własnym ciałem i zaoraniu pola ziemniaków koszula nadal jest biała, cera jak u…

    Read more →