Pawel Mi

  • Yippee-ki-yay, motherfucker!

    Cała ta draka zaczęła się w windzie… Nie, chyba wcześniej, w restauracji. Zresztą, teraz to już nieważne, uwięziony niczym frajer w tej klatce Faradaya czuł się jak zamknięty w jakiejś cholernej pętli czasu (Looper, 2012), i dusił się. Jednak, jak zwykle, wystarczyła mu jedna króciutka chwila nieuwagi, lekkie rozluźnienie i luka w źle zawiązanym worku.…

    Read more →

  • Być Bondem

    Być Bondem

    Był czas (bo teraz już nie) kiedy byłem podobny (podobno) do Brosnana. Kiedyś, bo teraz już nie, bo teraz jestem podobno podobny do Craiga. Słowo o Miejscu Akcji. Akcja tej akcji dzieje się, a jakże, w Londynie! W tych cudownych latach, kiedy mogłeś przejść cały internet i to dwa razy, a potem zgrać go na…

    Read more →