Uncategorized
-

W Bostonie był piękny, pogodny dzień. Wilgotność jak nad Bugiem, na Sanie nie przybyło, we Włodawie ciśnienie w normie. Idealny dzień na napad. Nasi dzielni rabusie, po tygodniach obserwacji, badań terenu, planowania i przygotowań w końcu zrobili to po co przyszli. Kiedy obładowaniu łupem zarządzili taktyczny odwrót okazało się, że ilość zrabowanego dobra ich przerosła.…
