-

Przewinęło mi się zdjęcie okładki Life i naszła refleksja.Pomyślałem sobie, że te stare czasy jeszcze wrócą. I takie, lęgnące się w głowie, pomysły to nie wynik bycia zgredem, tylko zbioru doświadczeń, kiedy człowiek ma już taki ich bagaż na karku, że może nie widzi liter z bliska, ale za to, z daleka, rozpoznaje idiotę. I kiedy AI już wybierze nam jajka, odbierze wiarę w widzianą rzeczywistość oraz prawie całkowicie pozbawi umiejętności, to zawody, w których trzeba naprawdę coś umieć, wrócą do łask, a ludzie szewca po butach będą całować. Znów zacznie się czytać — ale nie clickbaitowe gównonagłówki, tylko tak, żeby każdy…
