• Park Kulturowy

    Park Kulturowy

    #szosopasta na 860 słów, 4 minuty czytania. Niedawno trafiłem w miejsce przedziwne, fascynujące i egzotyczne. Byłem tu już kiedyś, bardzo dawno temu, ale wtedy nie było tak pełne feerii barw, przy której paw musiałby pójść na terapię; dźwięków klasy Narodowego Stadionu; i zapachów mogących złamać najtwardszego wyjadacza, który wyjadł już wszystko, co nawet Makłowicz miał do zaoferowania. Miejsce, gdzie kobiety w hijabach, chadorach, abayach czy innych cuchach, legginsach i gorsetach przepychają się między brodatymi autochtonami w portkach pikowanych i kapotach haftowanych. A wymieszani przybysze nieśpiesznie, w sportowym obuwiu, mieszają się z rodowitymi mieszkankami w chustach. W tym przedziwnym tyglu kultur,…

    Read more →