-

234/365 #szosopasta na 168 słów, 1 minuta czasu czytania. Byłem na badaniu technicznym pojazdu i przypomniało mi się, jak kiedyś…Będąc w trasie, takim zwykłym osobowym samochodem, okazało się, że o dni chyba złosiem – ależ jestem łosiem – mam nieważne badanie techniczne. Nieważne, jak się okazało. Ważne, że nieważne. Zajeżdżam na stację diagnostyczną, przydrożną, nie drogą i drożną. – Badanko?– Badanko? A tak, poproszę!– Piękne autko, piękne! Biała perełka?– Nie, Szarusia Eminencyjka, od niemycia. Szefunio się zabrał za badanko i badankuje:Amortyzatroki – w normie,Światełka – w porządeczku,Klocuszki – nowiutkie,Tarczunie – ładniutkie,Klaksonik –… Nie, nie dam rady! Jeszcze chwilę i mu…
