oCzymkolwiek [Miszmasz o wszystkim]
-
Jechałem onegdaj z jednym gościem. Jechałem i milczałem, co może wydawać się dziwne, ale czasami przychodzi mi z łatwością. Mam wtedy czasMi żeby wymyślać to co potem tu zrzucam na bezbronnych i niegotowych na wszystko czytelników. Ja milczałem, on milczał i tak, ciche mijały nam kilometry, gdyż są ludzie z którymi wymowniej się milczy niż…
-
Zanim coś wpadnie Mi_ do głowy, a łatwo nie będzie – na drodze ślisko, niedobite nocne sarenki latają w koło jak pociski, ja_dę/szosuję/szusuję już chyba nawet, na wcale nienówkach wielosezonówkach. BTW… Kto wymyślił to howno? Fak, na tym, żeby jeździć, to naprawdę trzeba umieć jeździć! So… zatem, zanim nastąpi „zanim”, zamieszczam cytat który w końcu…
