oCzymkolwiek [Miszmasz o wszystkim]

  • Jechałem onegdaj z jednym gościem. Jechałem i milczałem, co może wydawać się dziwne, ale czasami przychodzi mi z łatwością. Mam wtedy czasMi żeby wymyślać to co potem tu zrzucam na bezbronnych i niegotowych na wszystko czytelników. Ja milczałem, on milczał i tak, ciche mijały nam kilometry, gdyż są ludzie z którymi wymowniej się milczy niż…

    Read more →