Zajmuję się tu słowem, amatorsko — taka odskocznia.
Krótkie formy, gry językowe, teksty wymagające skupienia.
Czasami niełatwe, ale za to niedługie.

„Krótkie formy to nie produkt kultury, w której nikt nie ma czasu czytać.
Nie odpowiedź na naszą coraz trudniejszą do pochwycenia uwagę.
Ani też wprawka literacka czy próbka możliwości.
To lek na czytelniczy głód i słowne łakomstwo.”
Marta Szymczyk

Dodaj komentarz