„poplątane notatki z życia dróg”
Nie ma tu moralizowania na siłę, przemycania wielkich mądrości, zbijania lajkokapitału, pozowania na wielką literaturę czy innego patosu.
Tylko zabawa słowem i zaskakujące puenty, dla fanu, nie fanów.
Czysto ludzkie, z błędami, ale bez „inteligentnie sztucznych” dodatków.

„Krótkie formy to nie produkt kultury, w której nikt nie ma czasu czytać.
Nie odpowiedź na naszą coraz trudniejszą do pochwycenia uwagę.
Ani też wprawka literacka czy próbka możliwości.
To lek na czytelniczy głód i słowne łakomstwo.”
Marta Szymczyk

Dodaj komentarz