Pawel Mi
-

Ach, Goldfinger. To właśnie tutaj DB5 staje się „Bondautem”.Wcześniej 007 jeździł m.in. Bentleyem.W dodatku, w książce „Goldfinger” Fleming również nie dał mu DB5, samochodem był Aston Martin DB Mark III. Filmowcy uznali jednak, że potrzebują czegoś bardziej efektownego. I trafili na DB5. Ok, mogli trafić gorzej. Aston Martin wszakże początkowo wcale nie palił się do…
-

Craig to Bond, który w końcu nie wciska mi kitu. Nie mruga okiem, że można grać w karty do 3 nad ranem i wyglądać jak po wyjściu od kosmetyczki i spa. Nie bajeruje, że po pościgu czołgiem przez wody Tamizy, przykryciu granatu własnym ciałem i zaoraniu pola ziemniaków koszula nadal jest biała, cera jak u…
