Pawel Mi

  • Cz. 3 „Goldfinger”, czyli nie wszystko złoto, co się świeci.

    Ach, Goldfinger. To właśnie tutaj DB5 staje się „Bondautem”.Wcześniej 007 jeździł m.in. Bentleyem.W dodatku, w książce „Goldfinger” Fleming również nie dał mu DB5, samochodem był Aston Martin DB Mark III. Filmowcy uznali jednak, że potrzebują czegoś bardziej efektownego. I trafili na DB5. Ok, mogli trafić gorzej. Aston Martin wszakże początkowo wcale nie palił się do…

    Read more →

  • Cz. 23 „Skyfall” czyli jak nie oddać sprzętu w jednym kawałku.

    Craig to Bond, który w końcu nie wciska mi kitu. Nie mruga okiem, że można grać w karty do 3 nad ranem i wyglądać jak po wyjściu od kosmetyczki i spa. Nie bajeruje, że po pościgu czołgiem przez wody Tamizy, przykryciu granatu własnym ciałem i zaoraniu pola ziemniaków koszula nadal jest biała, cera jak u…

    Read more →