Pawel Mi
-

Kiedyś, w pewien powszedni dzień wszedłem do kawiarni, po kawę. Piękne przeszklenia, projektowane zapewne przez najlepszych designerów – zwycięzców jakiejś nagrody „Red Dot” – wspaniale komponowały się z nowoczesną fasadą tego, jak ze Star Treka wyjętego, budynku gdzieś w Business City. W środku grupa lśniących chromami ultranowoczesnych ekspresów mruczała pod nosem pieśń pochwalną młynkami z…
