[Wszelka zbieżność dat, miejsc, nazw oraz faktów jest przypadkowa]To było poważne wyzwanie, zadanie, którego w takim czasie podejmują się nieliczni, pod każdym względem ambitny projekt. Zadanie z tych zwanych czasem: Wielki Problem.Ale „Każdy wielki problem składa się z bardzo wielu mniejszych. Rozwiązuj każdy z małych po kolei, a rozwiążesz ten wielki”Kierując się tą uniwersalną zasadą,... Czytaj dalej →
Spotkanie na Szczeblu!
Mark Twain powiedział kiedyś coś takiego: „W życiu człowieka ważne są tylko dwa momenty, pierwszy, kiedy się rodzi i drugi, kiedy się dowiaduje po co.Naprawdę, czy nikogo do tej pory nie zdziwiło, że ciągle bywam w miejscach, gdzie przypadkiem coś ważnego się dzieje?Nie, wróć, raczej mówmy wprost: czy nie dziwi, że tam, gdzie bywam, ciągle... Czytaj dalej →
Żaba
231/365 #szosopasta na 332 słowa, 2 minuty czasu czytania. Są miejsca, w których płazy nie mają lekko.Gdy między ich chatą a pływalnią przebiega droga, nie ma zmiłuj – giną tysiącami.Nie raz i nie dwa przejeżdżałem przez takie rejony, oj, nie było mi to w smak.Nie gustuję w żabich nóżkach, nie lubię też zabijać, a ponieważ... Czytaj dalej →
Za5dych
„Mnie ceny paliwa nie interesują, ja zawsze tankuję za5dych”.Daje to poczucie kontroli, spokojną głowę, odporność na wahania cen i neutralność w brutalnej wojnie o surowce.I bardzo dobrze, czasem przejadę więcej, czasem mniej, ale zawsze za5dych, więc mam luz.Gdy ceny zaczęły rosnąć w sposób zdecydowany, ja w sposób równie zdecydowany postanowiłem nie zmieniać swojej polityki energetycznej.W... Czytaj dalej →
Oświecenie
Jeździł dużo, obserwował i widział sporo, gdyż obserwatorem był dość dobrym. Ale im więcej jeździł, im więcej widział, tym mniej z tego wszystkiego rozumiał. Często z niedowierzaniem mruczał pod nosem: „WTF?” (z ang: co tu się, kurwa, odwala?).A gdy do tego dołożyć jeszcze stary, solidny przekaz medialny, posypać szczyptą internetu oraz dorzucić trochę czasu na... Czytaj dalej →
Bunt
Młodzieńczy bunt to sprzeciw wszelkim stanom rzeczy, które młody człowiek postrzega jako ograniczające, zagrażające lub niezgodne z jego oczekiwaniami i wyobrażeniami.Bunt ten przejawia się silnymi emocjami, zazwyczaj negatywnymi... no pewnie, lub manifestuje się konkretnymi zachowaniami, a jakże.Ciągle by się chcieli sprawdzać, pokazywać wyższość swych racji, po czym rywalizować i zwyciężać.W sumie, czemu nie? Ma to... Czytaj dalej →
Loop
Popadało, lekki, ale ciepły deszcz przez całą noc rosił ulice.Wstałem dziarsko, mimo całej nieprzespanej w ekscytacji oczekiwania nocy.Nad ranem mnie zmogło, ale gdy do uśpionych neuronów dotarło, co dzisiaj na mnie czeka, zacząłem podskakiwać jak przedszkolak w drodze na lody.Dzień zapowiadał się pięknie. MegaKijów od rana zajęty swoimi sprawami, krzątał się w rytmie Kozak-reagge.Wyjrzałem przez... Czytaj dalej →
Czas
Czas jest nieciągły. W mechanice naszego życia opartej na białku, czas nie jest ciągły tylko rozciągły, gumowy i każdy go sobie naciąga, jak mu pasuje.Inaczej, dla każdego biegnie inaczej. A ponieważ w naszej szerokości geograficznej i kulturze punktualność jest ważna, jest oznaką jakiegoś szacunku, poważnego podejścia do tematu oraz osoby, czy coś takiego, to ogólnie... Czytaj dalej →
Sanepid
Ostatnio w mediach podano, że gdzieś w UK 80-latek został zatrzymany do kontroli przez policję.Mistrz szos przyznał, że prowadzi pojazdy mechaniczne od 70 lat i nigdy do tej pory nie miał wypadku, stłuczki, kolizji, kontroli oraz mandatu.Zuch! I wszystko byłoby spoko, gdyby nie to, że nigdy też nie miał prawka!70 lat temu nie wyrabiali, a... Czytaj dalej →
Gump
Forest powiedział: „Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi”. A może to jednak słowa Winstona Grooma? Albert Einstein mówił: „Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, musisz się poruszać naprzód.”Nie wiem, może, dla mnie życie jest jak droga. Albo inaczej - droga jest metaforą człowieczego życia.Chcąc, nie... Czytaj dalej →
W Bieszczady!
„Reagge, bieszczadzkie reagge,Słońcem pachnące, ma jagód smak.Reagge, bieszczadzkie reagge,Jak potok rwący przed siebie gna…”Ale póki co - stoimy, konkretnie ja stoję, a miejsce, w którym stoję jest niełatwe do realizacji Mi_sji „Bieszczady". To „stanie” odbyło się wiele lat temu. Tam i wtedy był to wielopasmowy zakręt ze światłami, pod kątem prostym z pseudoobwodnicy przebiegającej przez miasto... Czytaj dalej →
Butelkowa Zieleń
Kolory są bardzo ważne. Tak, wiem, panowie rozróżniają trzy: fajny, niefajny oraz ujowy… i, że Henry Ford w 1909 r. powiedział, iż: „Każdy klient może zamówić Model T w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że będzie to czarny.”Lecz wbrew malkontentom "Po co to komu?" w 1927 r. narodził się pomysł, by skatalogować jednak te cholerne trzy... Czytaj dalej →
Carpie diem
Do nienowego, coraz rzadziej spotykanego i dającego ogromną frajdę z jazdy pojazdu Porsche 911 typu analog (chłodzony powietrzem, ręczna skrzynia, bez wspomagania) ładujemy na dach narty. Święta za nami, linia demarkacyjna opatrzona ostrzeżeniami w 5 językach, skutecznie odgrodziła nas od lodówki, więc skoro jest przeszkoda, to jest pretekst.Pamiętaj, problem rodzi okazję!Pakujemy się więc na lekko,... Czytaj dalej →
AutaNomiczne
„Niektórzy chcą, żeby samochód coraz więcej robił za kierowcę. Uwsteczniamy się pod tym względem. Ludzie zachwycają się technologią, która coraz bardziej pozbawia ich radości z prowadzenia auta..” A ja kiedyś, przy okazji, miałem możliwość zobaczyć autonomicznego Mercedesa.Dało Mi_ to do myślenia, gdyż doniesienia z alternatywnego świata (innego, niż ten z krużgankami oświaty), mówią, że pracuje... Czytaj dalej →
Agent 006,16 Wstrząśnięty i Zmieszany
Dzisiaj po raz pierwszy w życiu, a „Żyje się tylko dwa razy”, i mimo, iż „Nie czas umierać”, bo „Śmierć nadejdzie jutro”, z tym, że „Jutro nie umiera nigdy”, zatankowałem swój pojazd za 6,16... Na ten „Zabójczy widok” sprawdziłem czy nie jestem aby "Człowiek ze złotym pistoletem" od dystrybutora. Gdy okazało się, że nie, Wstrząśnięty poszedłem... Czytaj dalej →
Wkurw
Przeglądając wiadomość ze świata, przeczytałem: "Kobieta podróżująca pociągiem podmiejskim na przedmieściach Filadelfii została zgwałcona przez nieznajomego w obecności innych pasażerów. Nikt nie zareagował ani nie zgłosił zdarzenia.Policję wezwał dopiero pracownik Zarządu Transportu Południowo-Wschodniej Pensylwanii (SEPTA), który zauważył, że z kobietą „jest coś nie tak"."Z Kobietą jest COŚ NIE TAK? No nie, No kurwa po prostu: Nie...... Czytaj dalej →
Commando
Gdy wszedłem do holu jednej z firm, z którymi byłem dzisiaj umówiony, zautomatyzowane roboty czyszczące typu romba zaczęły nagle dymić z przegrzanych obwodów. Po tym, co wyczuły ich specjalistyczne czujniki, poległy. Mimo że to sprzęt profesjonalny, przystosowany do ciężkiej pracy w ekstremalnych warunkach, zdaje się, że wymiana procesorów oraz czyszczenie pamięci tym razem zda się... Czytaj dalej →
Ikarus i Dedalus
Gdy po całodniowej podróży przez hiszpański interior w lipcowym, szatańskim słońcu i klimatyzowanym metodą „na lufcik” podrzędnym pociągu klasy 4 wysiedliśmy w nadgranicznym Badajoz (Badachoz), w głowie spalonej na wiór miałem już tylko pustynię. Cały w ogóle byłem spalony, jak ten Dedalus co się za bardzo zbliżył.Lipiec na hiszpańsko- portugalskim pograniczu to nie relaks z... Czytaj dalej →
Żuk
Ludzie nie dlatego przestają się ruszać, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się ruszać.Mick Jagger (The Rolling Stones) miał wczoraj urodziny... 78!, a niedawno minęło też 62-lecie narodzin „Żuk”-a, wspaniałej Polskiej Myśli Motoryzacyjnej. Ja także minąłem na drodze (a nie było łatwo) takiego żwawego, ruchliwego, w doskonałej jak na swoje lata kondycji, jak to... Czytaj dalej →
Szyberdach
Linia to znak graficzny mający jeden wymiar - długość.Może być też stałym połączeniem między dwoma przystankami, na przykład, mogą to być przystanki początkowy i końcowy.Po linii, właśnie takiej, wiedzie nasze życie, a raczej po linie… zawieszonej nad przepaścią. Głupcem jest ten, kto uzna, że ma jakikolwiek wpływ na siłę, częstotliwość i kierunek wiatrów, które nad ową... Czytaj dalej →
