#szosopasta 540 słów, 3 minuty czytania Uważam, że jak coś się robi, to powinno się to robić dobrze. A przynajmniej najlepiej, jak się umie, a kwota za usługę powinna być adekwatna do jakości. C’nie? Dlatego, kiedy w końcu otrzymałem spodziewaną próbkę usługi, zobaczyłem jakość oraz kwotę, jaką sobie za nią życzą, powiedziałem stanowczo: – Oj,... Czytaj dalej →
Biomechaniczna Jedność
#szosopasta 507 słów, 3 minuty czasu czytania Od rana czuł to na plecach. Coś się miało zadziać, coś wiedział... kiedyś, dawno temu coś zapadło, było do realizacji to coś... tylko, cholera, co? Tego nie wiedział. Nie mógł sobie przypomnieć. I jak zawsze, kolejny dzień w końcu przyćmił przeczucia, odsunął gdzieś w głąb, jak tabletka uśmierza... Czytaj dalej →
Meta
#szosopasta 558 słów, 3 minuty czasu czytania Żeby tylko dać radę, żeby tylko zdążyć! Cóż za nerwy, pół nocy szlag trafił, trzy paczki papierosów wypalone – w myślach, bo nie palę, ale… Dam radę! Dam radę? Dam radę?!? [Szloch…] Tym razem nie będzie jak kiedyś: luzik, spoko, papierosek, nie ma pośpiechu, zdążę. Potem miesiąc do... Czytaj dalej →
Droga do serca mężczyzny
[ #szosopasta na 571 słów, 3 minuty czytania ] Czas odsiać plewy od ziarn, bo dużo się bzdur bez pokrycia naopowiadało. Nieścisłości z rzyci wyjętych, niestworzonych historii jakichś wyssanych. Skupić się na faktach jeno i przy okazji, tak „na zaś”, podpowiedzieć każdemu, kto słuchać chce: jaka jest najkrótsza droga do serca mężczyzny. Otóż… bo o... Czytaj dalej →
Baśka Voda
[ #szosopasta na 1191 słów, 6 minut czytania ] „To nie jest łzawa piosenka, ja twierdzę, że jest to piosenka optymistyczna, żartobliwa, wesoła, z akcentami humorystycznymi. W sumie uważam, że potrzeba jest nam zdrowych, wesołych, optymistycznych piosenek właśnie takich.” – Rejs P. Murphy powiedział kiedyś mądrość, jakoś w ten deseń: jeśli coś się może spieprzyć,... Czytaj dalej →
Pantera
[ #szosopasta na 884 słowa, 5 minut czytania ] Klocki, czy te plastikowe jak Lego i Cobi, gliniane typu cegła i kafelka, albo kamienne z faraońskiego Chopsasa i azteckiej Pirámide del ParaSol, są niesamowicie wszechstronnie rozwijające i niezwykle absorbująco-uspokajające. Nie ma to jak iść, sobie pójść i na skołatane nerwy położyć glazurę albo złożyć czołg... Czytaj dalej →
Instrukcja prawidłowego spożycia Płatków Śniadaniowych
[ #szosopasta na 1004 słowa, 5 minut czytania ] Dzień Płatków Śniadaniowych... ...Był wczoraj, ale wcześniej nie miałem czasu poruszyć tego niezwykle ważnego tematu. Jeśli ktoś myśli, że jedzenie ich to proste zajęcie… myli się, poniżej: "Instrukcja prawidłowego spożycia Płatków Śniadaniowych" Ruszamy do szafki po składniki tego najważniejszego i – nigdy nie wiadomo – czy... Czytaj dalej →
The Limits of Control
[ #szosopasta na 450 słów, 2 minuty czytania ] W filmie Jima Jarmuscha „The Limits of Control” główny bohater podróżuje przez Hiszpanię, a kiedy tylko się zatrzymuje, by podumać, zastanowić nad dalszym rozwojem fabuły i wypić kawę, to zawsze zamawia – dwa pojedyncze espresso. Nie jedno podwójne czy jedno pojedyncze, ani dwa podwójne, ale dwa... Czytaj dalej →
Bajka bez morału, albo morał bez bajki
#szosopasta na 1276 słów, 7 minut czasu czytania Do jednego prezesa dzwoni telefon: — Czy jest pan zainteresowany usługami cyberbezpieczeństwa? — Nie, panie, a po co mnie to? Ja tylko gram w pasjansa. Nie, senkju, ale jest mi to do niczego niepotrzebne. — Rozumiem, ale na wypadek, gdyby zmienił pan zdanie, to na pulpicie w pana komputerze zostawiłem swoją ofertę. Jedno z mojej Młodzieży, dziękując mi za to, co kiedyś było dąsem, fochem i obrazą „do końca życia”... Czytaj dalej →
Instynkt
[ #szosopasta na 849 słów, 4 minuty czytania ] W ciągu całego długiego dnia spędzonego w aucie przytrafiło Mi_ się tyle absurdalnych i niebezpiecznych sytuacji, iż stało się jasne, że wylegli. Wrócili. Wiosna nadeszła jak cios – znienacka. Nie zwracam już większej uwagi na te ekscesy drogowe. Nie ekscytuję się, nie przeklinam, nie opowiadam z... Czytaj dalej →
Mózgi są niesamowite
[ 1258 słów, 7 minut czytania ] Nikt nie musi tego czytać, ale ja musiałem sobie napisać. Nie wiem czy dobre, prawdziwe i w ogóle, ale za to długie i bez happy endu. Niektórzy uważają go za męża stanu, człowieka który im, tamtym, w końcu pokaże i w ogóle klękajcie narody! A, no właśnie, skoro... Czytaj dalej →
Błond. Jeden Błond
[ #szospasta na 1016 słów, 5 minut czytania ] „– Idzie pan?– Gdzie? Funkcjonariusz, na wódkę, w biały dzień, w godzinach pracy?!? Z największą przyjemnością!” Nie ma się co dziwić powyższej reakcji. Każdy agent – tajny, fajny lub tylko ubezpieczeniowy – żyje w ciągłym stresie. Dlatego musi być elastyczny i w ułamku sekundy gotów na... Czytaj dalej →
Mądrość
[ #szosopasta na 488 słów, 3 minuty czytania ] — Synu, gdzie ty tak przypakowałeś?!? Robisz masę? Wiesz, jak byłem w twoim wieku, to gdy „człowiek” chciał zwiedzać, jechał sobie nieśpiesznie bocznymi drogami, zatrzymując się byle gdzie. Nie było tylu zakazów wjazdu dla takich jak my, bo „człowiek” był mniejszy, bardziej zwinny, wszędzie wjechał i... Czytaj dalej →
Opakowanie
[ #szosopasta na 720 słów, 4 minuty czytania ] Lofty England, szef działu sportu Jaguara, mawiał, że klientom E-Type’a sprzedaje się tylko silnik, a nadwozie służy jedynie do tego, by móc go dowieźć do domu. Cóż… prawie zgadzam się z tym Loftym. Gdyż bywają takie właśnie silniki. PSA 2.0 HDi, Volvo D5 czy BMW 3.0d... Czytaj dalej →
Szlakiem terrorystów
#szosopasta na 1150 słów, 6 minut czasu czytania. Jest ranek, i myśli me na inne kieruję tory…Młodzież wzięła się za sprzątanie w swoich „gawro-grajdołach”, gdyż postawiona przed stanowczym wyborem — Albo wy sprzątniecie swoje pokoje, albo ja sprzątnę was — z lekka przestraszyła się ostrzonego właśnie noża. A ponieważ na pewno tak pokojowa bitwa nie skończy się pokojowo, to ja popiszę się tu z... Czytaj dalej →
Destiny czyli przecinki oparte o fakty
[ #szosopasta na 975 słów, 5 minut czytania ] Był piątek pod wieczór. Na rany celnie zadane – no co go podkusiło, żeby się zgodzić? Ale tak, gdy człowiek jest młody, wyobraźni tak bardzo nie ogranicza proza życia, a słowa rzuca się łatwo. To pewnie to. A potem nadciąga rzeczywistość. Szara. I nadeszła o osiemnastej,... Czytaj dalej →
Zęby mądrości
[1536 słów, 8 minut czasu czytania] Kiedyś, dawno temu, kiedy znudził mi się bezustanny ucisk w szczęce, poszedłem na przegląd. Od czegoś trzeba było zacząć. Mój dentysta, po wyroku (nie był dentystą „po wyroku”, tylko dentystą który po wglądzie - zawyrokował), skierował mnie najpierw do profesjonalnego gabinetu badań nad energią jądrową. Tam zrobili mi jedno... Czytaj dalej →
„Jesteś tym, czym jeździsz”?
[ #szosopasta na 1112 słów, 6 minut czytania ] Jest taki slogan: „Jesteś tym, czym jeździsz”. Cóż, jak to jest w Polsce lepiej nie rozkminiać. Można się władować w poważne epistemologiczne gówno. Natomiast podumać, czy szpiegów oraz szpiegówy klasy „Bond” też to dotyczy, czemu nie? Od 1962 Bonda, Jamesa Bonda grało sześciu aktorów i... Czytaj dalej →
No time to deal
[ #szosopasta na 665 słów, 4 minuty czytania ] Na czym polega wymiana zdań z siłą zwierzchnią (M., dyrektorem, żoną, etc.)?To proste: wchodzisz ze swoim, a wychodzisz z jego/jej/ich. Lecz nie zawsze. – M.? Biurko jest większe, czy to Ty zmalałeś? – zagadnął do M., stanąwszy z nim twarzą w twarz w jego gabinecie –... Czytaj dalej →
Rozmówki
[ #szosopasta na 590 słów, 3 minuty czytania ] 3 lata temu biedna, przyparta do muru ale zdesperowana Rosja, w akcie rozpaczy rozpoczęła samoobronę poprzez najazd na tę krwiożerczą, bezwzględną i okrutną Ukraińską bestię. Rosyjska samoinwazja miała być szybka, 3-dniowa, a już kolejny rok się tak bronią bronią. Czynników powodujących kłopoty i przedłużanie się, tego... Czytaj dalej →
