-

186/365 #szosopasta na 896 słów, 5 minut czasu czytania. Śledzimy jego przygody przez dekady.Podziwiamy, jak z drinkiem w jednej ręce, obejmując piękną kobietę drugą i strzelając celnie bez celowania trzecią, rzucając w przerwach arcyśmiesznym gagiem, zabija celną ripostą największego wroga. Po czym, ograbiwszy go z wygranej w bakarata, odjeżdża, z lekka i krzywo uśmiechnięty – gdyż pewny jest, iż zło znów przegrało, a świat został uratowany. Pokazują nam człowieka spełnionego, arcymężczyznę, uosobienie męskości i kłębowisko talentów, które to kłębowisko – pośród pięknych widoków – dokonuje heroicznych czynów (nie, jeszcze nie heroinicznych – Herosich!). A obrazy sycące z ekranu nasze oczy,…
