-

Nagle złapał się za głowę i zaczął rwać resztki włosów.– Co ja najlepszego zrobiłem!Sekunda nieuwagi, chwila zwykłego zagapienia, spojrzenie gdzieś w dal. Tyle razy mówią, ciągle powtarzają: „Bądź uważny! Skup się, i rób tylko jedną rzecz na raz!”. Z furią w oczach cisnął czapką o ziemię. Zaklął siarczyściej niż szewc. Obok ktoś drgnął, przestraszony nagłym wybuchem, rzucił mu przerażone spojrzenie, lecz gdy zobaczył, co zaszło, szybko odwrócił osłupiały wzrok.Po pierwszym szoku już tylko łkał w duszy. Wszystko miało być inaczej – przecież dokładnie to zaplanował! Teraz szedł ze spuszczoną głową jak prowadzony na szafot. Po raz chyba dziesiąty analizując swe…
