Dzień Pocałunku

232/365 #szosopasta na 583 słowa, 3 minuty czasu czytania. Kiedyś, w Dzień Pocałunku na ekrany wszedł „Wiedźmin" sezon 3. Przy oglądaniu „sezon” 2 poległem gdzieś w połowie serii, ale w „sezon” 3 zostałem ścięty (na uniki byłem zbyt śnięty) już na odcinku trzecim, jednak jeśli chodzi o „Wiedźmina”: edycja – Sapkowski Oryginal; wersja – do... Czytaj dalej →

Minimalizm w praktyce

230/365 #szosopasta na 678 słów, 4 minuty czasu czytania. Filozofia minimalizmu nie jest mi obca.Ba, lubię ją, tę filozofię, i uważam, że mądrze stosowana pozwala żyć lepiej. Dobrze przygotowany minimalista łatwiej kontroluje zasoby – jeden pilot.Mniej obciąża organizm – tylko piwo!Spokojniej ogarnia rzeczywistość – jedynie TV.No i mniej jest do sprzątania – sofa. Kiedyś, w... Czytaj dalej →

Enterprise

221/365 #szosopasta na 779 słów, 4 minuty czasu czytania. Wracałem kiedyś z gór typu alpejskiego. Z Tatr.Nie było jeszcze dwupasmowych, równiutkich tras z szerokim poboczem, tunelów Znanego Imienia z odcinkowym pomiarem prędkości. O autostradach się słyszało, że hen, gdzieś tam są na Zachodzie… legendy jakieś, o. Zamiast tego była noc, drogi nieoświetlone po prostu, a... Czytaj dalej →

Guma

219/365 #szosopasta na 761 słów, 4 minuty czasu czytania. Jechałem kiedyś w lutym niemiecką autobahną.Zwykłym, nieskomplikowanym, prostym poruszałem się pojazdem, który wspomagany był tylko umiejętnościami kierowcy.ACC, ADAS, ASR, ESP? Zapomnij! Ale radio miał! I na przełamanie monotonii tej nudnej podróży nadeszło nagłe załamanie pogody. Śniegu dosypało, drogi miejscami nagle pozamarzały, wzruszony poczułem się jak w... Czytaj dalej →

Zjazd

217/365 #szosopasta na 403 słowa, 2 minuty czasu czytania. Grupy dyskusyjne grzybiarzy rozgrzane jak ich azbestowe patelnie przed smażeniem, przydrożne stacje przekaźnikowe BTS nie nadążają z przekaźnikowaniem terabajtów danych – tak gorące i zażarte trwają dyskusje. Kto może, naparza przez messengera o najnowszym odcinku TLoU.Każdy, tylko nie ty.Ty oczywiście jedziesz, czytasz i – jasne – bardzo... Czytaj dalej →

Międzynarodowy to był Dzień

215/365 #szosopasta na 623 słowa, 3 minuty czasu czytania. Owszem, parę rzeczy mnie wkurwia: głupota, hipokryzja, stanie na całej szerokości schodów ruchomych, blokowanie prawoskrętu gdy lewa pusta, kurs franka, szósta w nocy, wyjebywanie petów przez okno nie tylko samochodu… takie tam. No ale — nie zwracam uwagi, znaczy się staram nie zwracać.Przecież nie mogę ciągle... Czytaj dalej →

Amatorzy!

197/365 #szosopasta na 689 słów, 4 minuty czasu czytania. Kiedy dochodzi do największej liczby najtragiczniejszych wypadków?Zapewne, gdy w listopadzie pod wieczór nagle spadnie śnieg z deszczem?Otóż nie, wtedy, kiedy w piękny, letni, słoneczny i suchy dzień amator przeceni swoje umiejętności oraz możliwości swego ogumienia. Wtedy właśnie co drugi wrzuca cegłę na gaz i napierdala. Bo... Czytaj dalej →

Znawca

193/365 #szosopasta na 702 słowa, 4 minuty czasu czytania. Zaczepił mnie kiedyś — wcześniej tylko w przelocie widywany, z tej samej ulicy, ale z drugiego jej końca — sąsiad, i mówi, iż On od dawna widzi, że ja jeżdżę takimi samymi autami (i tylko kolory zmieniam i ciężko się zorientować ile już tego miałem, chyba z... Czytaj dalej →

Wó-Da

190/365 #szosopasta na 1044 słowa, 6 minut czasu czytania. LSST (Legacy Survey of Space and Time) – zapowiedziany przez teleskop Vera C. Rubin startuje w pełni w drugiej połowie 2025 roku i będzie fotografować całe niebo widoczne z południowej półkuli co kilka dni przez 10 lat. Oczekuje się, że zidentyfikuje 20 miliardów galaktyk.Szacuje się, że cały widzialny wszechświat zawiera 2 biliony galaktyk (2... Czytaj dalej →

Patrz szerzej? No nie wiem

189/365 #szosopasta na 1143 słowa, 6 minut czasu czytania. [Wykorzystano utwór: Webber i Łona „To Nic Nie Znaczy”] „Mój ziom ma dziecko, dziecko mazabawki, a wśród zabawek jestGąsienica, która recytuje alfabet, autentykJak ją wcisnąć w brzuch to gra piosenkiW których słowa mają poprzestawiane akcentyCo to za idiota, czy idioci tak tępiŻe sprzedają coś co uczy... Czytaj dalej →

PH

187/365 #szosopasta na 762 słowa, 4 minuty czasu czytania Wiadomo — kawa to podstawa.Kawa? Kawa?! Gdzie moja KAWA!!! Ach, jest… tu, w wiadrze! Uff, ok! Kawa przyjęta, zamiast krwi już w żyłach krąży kofeina — można ruszać.Hotel? Hotel jak to hotel — w tym budżecie wszystkie takie same.Gdyby nie GPS, to bym nawet nie wiedział,... Czytaj dalej →

Szpiegensis

#szosopasta na 809 słów, 4 minuty czasu czytania. Toyota Avensis 1 to samochód szpiegowski, gdyż dobry szpieg, w przeciwieństwie do Najlepszego Szpiega (My name is Bond, James Bond), nie zajmuje się hazardem, degustacją wykwintnych trunków, podrywaniem dam (najlepiej mężatek) oraz arcytrudnymi arcyrozgrywkami z arcywrogimi. Nie paraduje na widoku w tych całych Omegach. Dobry szpieg, robiąc... Czytaj dalej →

Pośpieszalscy

#szosopasta na 623 słowa, 3 minuty czasu czytania. Kiedy, jadąc autostradą z maksymalną dozwoloną prędkością i wyprzedzając lewym pasem jadące wolniej samochody, nagle od tyłu dostaję ponaglające błyski światłami:„Zjeżdżaj Mi_ mi Natychmiast No Bok, Blokujesz Drogę Najważniejszemu Królowi Tych Szos!”— to... nie lubię tego. W sposób automatyczny, natychmiastowy i ze 100% pewnością mnie to wkurwia,... Czytaj dalej →

Dzień mamy

#szosopasta na 411 słów, 2 minuty czasu czytania Były kiedyś czasy ciut bardziej analogowe niż teraz.Człowiek miał wtedy bandę kumpli, ale nie miał smartbandy cyfrowych urządzeń spiętych ze sobą aplikacjami gdzieś tam w chmurach.Niestety, sam wtedy musiał pamiętać o odwiedzaniu, nawadnianiu, krokach, siedzeniu, wstawaniu, spaniu, zamykaniu pierścieni i że ma oddychać.I pamiętał.I to jak! Na... Czytaj dalej →

Oświecenie

#szosopasta na 529 słów, 3 minuty czasu czytania. Lubię mapy.Zajmowałem się nimi już chyba w czasach oświecenia, zaraz po tym jak Kopernik ruszył ziemię, Merkator ją odwzorował na płaskim, a mnie oświeciło w księgarni. Fakt, wracają czasy płaskiego dysku podtrzymywanego przez słonie, oraz folia aluminiowa w formie czapeczki ochronnej. Takie Średniowiecze wersja Public Beta, gdzie... Czytaj dalej →

DGK

#szosopasta na 303 słowa, 2 minuty czasu czytania. To było zwykłe miejsce. Nie jakieś wielopoziomowe skrzyżowanie hiperszybkich tras, gdzie musisz być okrzepniętym w bojach weteranem, obdarzonym sprytem półślepego pucybuta ze slumsów Kalkuty, opanowanym jak dowódca podwodnego okrętu atomowego, z refleksem pilota myśliwca bojowego — bo inaczej giniesz, zmieciony podmuchem zdarzeń. Zwykłe, ulokowane podrzędnie skrzyżowanie, gdzieś... Czytaj dalej →

Weź…

#szosopasta na 597 słów, 3 minuty czasu czytania. Każdy, na pewno każdy, miał do czynienia z kimś, kto ma konkretną, jedynie prawidłową, ugruntowaną i niepodważalną opinię na KAŻDY temat.Dotarła do mnie wieść, że takiego miałem wieźć. – Ale mimo to pamiętaj, Szosa, po prostu tylko weź i wieź! – Wezmę. – I wiesz, weź go... Czytaj dalej →

Dystans

#szosopasta na 573 słowa, 3 minuty czasu czytania Ogólnie… jaki my mamy wpływ na cokolwiek? Ech… To były wakacje.Prawda, ja w pracy, ale… ten rejon świata mentalnie ma wolne w tym czasie. I mimo że wszędzie full ludzi, gorąc sakramencki oraz ceny x4, to... Umorduję się na tym urlopie, ale wypocznę! Dzieci nasze małe, stoją... Czytaj dalej →

Platyna i złoto

#szosopasta na 917 słów, 5 minut czasu czytania Każdemu wiadomo, że ludzie dzielą się na tych, którzy jeżdżą pojazdami premium (co tam aktualnie jest na topie) i na tych, którzy by tak chcieli. Jak wiemy – to prestiż jest, szacunek się ma – i nie dziwię się. Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu lub stoimy w... Czytaj dalej →

Byle Jakoś

#szosopasta na 648 słów, 3 minuty czasu czytania Przedzierałem się, przeciskałem, brnąłem przez kolorowy tłum – no kurwa, weź się trochę przesuń! – a z każdej strony atakowały mnie jazgotliwe dźwięki komórek, rozmów, krzyków, pohukiwań, reklam i nawoływań. Starożytne, ale nie zawsze pięknie odrestaurowane fasady, witryny i przeszklenia zachęcały do zakupu, skorzystania, promocji, oferty dnia... Czytaj dalej →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑