Dziewięcioro Wrót

    Zanim Maximus Decimus Meridius zwany dla niepoznaki „Hiszpanem”, dla ziomali z areny „Gladiator”, przeszedł przez Nieuchronne Wrota (Pierwsze) by spotkać się ze swoją rodziną w zaświatach, musiał dokończyć co na ziemi robić zaczął.A, że dobry był w robieniu mieczem… Dość powiedzieć, że z głową rąbał, w dodatku kumplował się z Markiem Aureliuszem (Cezar, Imperator,... Czytaj dalej →

Agentos

188/365 szosopasta na 1598 słów, 8 minut czasu czytania Naprawdę nikogo nie dziwi — kiedy tak siedząc w kinie, podpięty pod dziesięciolitrowe kubasy ze słodkimi napojami, wciągając kilogramy popcornu z automatycznych podajników taśmowych i z zapartym tchem patrząc, jak Bond, James Bond, z uśmiechem i nową Omegą — że killuje dziesiątki wrogów (stąd nazwa —... Czytaj dalej →

SMS

            Przeczytałem niedawno „Uważaj, kim dziś pomiatasz, bo może jutro będziesz robił mu kawę” i przypomniało mi się…Kiedyś dawno temu, tak dawno chyba, że w Faraońskim Egipcie, jeden, niewiele starszy od swych studentów, Pan Profesor magister docent rehabilitowany na studiach zaczął nami z lekka pomiatać. Może miał gorsze dni, może to były „te”... Czytaj dalej →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑