"Neurofotoreceptoreplotyka"

Jechałem onegdaj z jednym gościem. Jechałem i milczałem, co może wydawać się dziwne, ale czasami przychodzi mi z łatwością. Mam wtedy czasMi żeby wymyślać to co potem tu zrzucam na bezbronnych i niegotowych na wszystko czytelników.Ja milczałem, on milczał i tak, ciche mijały nam kilometry, gdyż są ludzie z którymi wymowniej się milczy niż mówi.... Czytaj dalej →

Osobliwości

    Dokładnie 60 lat temu, 18 października 1963 roku, w kosmiczną podróż wyruszył pierwszy i jak dotąd jedyny (udowodniony)… kot. Ale wiadomo, z kotami to nigdy nic nie wiadomo.Félicette, bo tak miała na imię, czy chciała, wpływ jakiś miała, tak sobie wymarzyła… być Kotsmonautką?Nie wiem, ale nie sądzę, a kiedy Nautilus, pierwszy atomowy okręt podwody,... Czytaj dalej →

Niezwykle ważna inicjatywa!

Kiedy zobaczyłem tę miejscówkę i jej oznaczenia, od razu pomyślałem: ale super, w końcu ktoś pomyślał!Brawo! Trzeba zdać sobie sprawozdanie jak ważne, jak istotne jest, aby więcej takich miejsc postojowych powstawało w naszej przestrzeni.Skoro są już pierwsze, znaczy się potrzebne były, to jak naszybciej róbmy ich więcej, póki jest okazja bo idzie zimne.Tak, mnie to... Czytaj dalej →

OkUR”W”A

W Chińskiej Republice Ludowej w latach 1958–1962 ichni wielki przywódca co gardził strojem, strawą i napojem, a tylko dobro narodu miał w trosce, razem z partią swych starannie wyselekcjonowanych przydupasów, pewnego dnia wymyślił, że w celu podniesienia poziomu higieny wdrożą akcję pod kryptonimem „Zwalczanie czterech plag”.Genialny ten Plan polegał na tępieniu szkodników, a najlepszym jego... Czytaj dalej →

Mojito

#szosopasta na 1050 słów, 6 minut czasu czytania. W wakacje, na południe Europy — po upały, plus 40, do wytrzymania tylko pod klimą na kwaterze.Nieprzebrane tłumy mówiące w znanych nam językach typu słowiański;przebrane w gwiazdkowane apartamenta, dziwnie znajome z akustyki pokomunistyczne domy na każdą kieszeń;starożytne budowle, na których za skromną opłatą — w tysiącach euro... Czytaj dalej →

SMS

            Przeczytałem niedawno „Uważaj, kim dziś pomiatasz, bo może jutro będziesz robił mu kawę” i przypomniało mi się…Kiedyś dawno temu, tak dawno chyba, że w Faraońskim Egipcie, jeden, niewiele starszy od swych studentów, Pan Profesor magister docent rehabilitowany na studiach zaczął nami z lekka pomiatać. Może miał gorsze dni, może to były „te”... Czytaj dalej →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑