„Jaki pierwszy, drugi, trzeci… tak ci sierpień cały zleci”
-Faktura?
-Tak
-Wpisujemy numer rejestracyjny?
-Tak, poproszę
-Jaki?
-Przeliteruję: G-rzegorz, M-Ariusz, B-arto…
-G…R…Z..E…G…O…R… hmm, jakaś dziwna ta rejestracja! I przeprszam, ale nie mieści mi się ilość znaków!
-Dobra, to może tak: Gy My By 24 Ny Ny?
-O, super, proszę, oto faktura…
-Miało być Gy-My, a nie Gy-Ny
-Ojej, i co teraz!?!
-Jak to co, korekta
-To ja muszę zadzwonić po kierowniczkę…
…O JaCierpięDolę… to będzie ciekawy miesiąc.

Dodaj komentarz