227/365 #szosopasta na 245 słów, 1 minuta czasu czytania. Lubię takie pojazdy.Nie, że konkretnie Fordy Mustangi z ’68 — tylko takie… przybrudzone, poobijane, wysłużone, ale niezawodne.Silnik w nich mało wyrafinowany, ale zadbany i sprawny (nie daj się zbajerować, że się olej wymienia co 30 tys. km — co 15 zmieniaj, a najlepiej co 10 tys.).... Czytaj dalej →
„Gówno dosz, gówno mosz”
226/365 #szosopasta na 590 słów, 3 minuty czasu czytania. Ostatnio w niebyt przeszedł kolejny dobry magazyn motoryzacyjny.Drukowany, jakościowy, niebanalny, wymagający skupienia i myślenia, ale dający Coś – poza spuszczeniem czasu i ewentualnym poratowaniem w kiblu – w zamian. To, i świąteczna szynka, co ją kupiłem – taka zachęcająco piękna z wyglądu, można jeść oczami, w... Czytaj dalej →
Transfăgărășan
225/365 #szosopasta na 516 słów, 3 minuty czasu czytania. Marsowa mina M. z Wenus wyraźnie mówiła, że coś tu jest mocno nie tak.Ale co? Czy to moja wina, że może jeden schodek ma luz, więc może trzeba by całe je rozmontować? Albo to, przecież kolory są ważne! To ja może ścianę w złym kolorze chyba... Czytaj dalej →
Lata 80, lata 90
224/365 #szosopasta na 1061 słów, 6 minut czasu czytania. Pochodzący z Sant’Agata — wspaniale analogowy, skutecznie morderczy, stylowo ikoniczny — Countach od Lamborghini, z pięknie Instagramowym Paryżem w tle, wygląda, jakby właśnie opuścił garaż Jordana Belforta. Ten wściekły — a wściekły nie tylko na masce on był — byk wnosi i emanuje, nawet jedynie pozując... Czytaj dalej →
Równouprawnienie
223/365 #szosopasta na 483 słowa, 3 minuty czasu czytania. Refleksje i wyjaśnienia zjawisk wpadają przeważnie nagle, niespodziewanie i w dziwnych momentach. A sprawy czasem zawiłe i nieoczywiste, wcześniej nie do końca jasne, wykrystalizowują się nagle, uderzając z plaskacza niczym grom z jasnego nieba, ukazują rzeczywistość taką, jaka jest, a nie jaką nam się wydaje. Ot,... Czytaj dalej →
Yin@Yang
222/365 #szosopasta na 774 słowa, 4 minuty czasu czytania. Koncepcja yin i yang (takie biało-czarne krople w kółku) pochodzi z antycznej filozofii chińskiej. To dwie pierwotne i przeciwne, lecz uzupełniające się siły, które odnaleźć można w całym Wszechświecie. Teorię znam, a zawsze mnie ciekawiło, jak w praktyce może się to yin i yang objawić, i... Czytaj dalej →
Enterprise
221/365 #szosopasta na 779 słów, 4 minuty czasu czytania. Wracałem kiedyś z gór typu alpejskiego. Z Tatr.Nie było jeszcze dwupasmowych, równiutkich tras z szerokim poboczem, tunelów Znanego Imienia z odcinkowym pomiarem prędkości. O autostradach się słyszało, że hen, gdzieś tam są na Zachodzie… legendy jakieś, o. Zamiast tego była noc, drogi nieoświetlone po prostu, a... Czytaj dalej →
Obszerno-rzetelny tset opon wielosezonowych
220/365 #szosopasta na 1131 słów, 6 minut czasu czytania. Na ten dzień, właśnie ten, czekałem długo.Kiedy wiele miesięcy temu kupowałem opony wielosezon — funkiel nówki — wiedziałem, że nieprędko nadejdzie. Może nawet nigdy. Ale kiedy przybędzie, i nadejdzie, wtedy prawda się wydobędzie. OK, jaja kobyły, wróć.Ja, jako były zwolennik separatystycznych rozwiązań, dałem się podejść i... Czytaj dalej →
Guma
219/365 #szosopasta na 761 słów, 4 minuty czasu czytania. Jechałem kiedyś w lutym niemiecką autobahną.Zwykłym, nieskomplikowanym, prostym poruszałem się pojazdem, który wspomagany był tylko umiejętnościami kierowcy.ACC, ADAS, ASR, ESP? Zapomnij! Ale radio miał! I na przełamanie monotonii tej nudnej podróży nadeszło nagłe załamanie pogody. Śniegu dosypało, drogi miejscami nagle pozamarzały, wzruszony poczułem się jak w... Czytaj dalej →
Uznanie Uznańskiego
218/365 #szosopasta na 1137 słów, 6 minut czasu czytania. Dzisiaj... nie, dzisiaj już nie, ale jutro, lub jak wszystko pójdzie dobrze – a niewiele trzeba, żeby wszystko poszło źle, ot, wystarczy, by przy odliczaniu Odliczacz w nerwach zmylił rytm lub zadławił się kanapką, albo żeby jakiś ptak zignorował strefę zakazu lotów i zbytnio zbliżył się... Czytaj dalej →
Zjazd
217/365 #szosopasta na 403 słowa, 2 minuty czasu czytania. Grupy dyskusyjne grzybiarzy rozgrzane jak ich azbestowe patelnie przed smażeniem, przydrożne stacje przekaźnikowe BTS nie nadążają z przekaźnikowaniem terabajtów danych – tak gorące i zażarte trwają dyskusje. Kto może, naparza przez messengera o najnowszym odcinku TLoU.Każdy, tylko nie ty.Ty oczywiście jedziesz, czytasz i – jasne – bardzo... Czytaj dalej →
Czaruś
216/365 #szosopasta na 559 słów, 3 minuty czasu czytania. Były kiedyś czasy, że z policją można się było dogadać, gdyż nie wszystko było rejestrowane, a w „Komisariatach” imprezy urządzano…Uh, nie to, co teraz! Użytkowników dróg dzielę na:– do 50 tys. km rocznie – rekreacyjny,– 50–100 – amator,– 100–150 – zawodowiec,– 150 plus – nałogowiec. Powyższa... Czytaj dalej →
Międzynarodowy to był Dzień
215/365 #szosopasta na 623 słowa, 3 minuty czasu czytania. Owszem, parę rzeczy mnie wkurwia: głupota, hipokryzja, stanie na całej szerokości schodów ruchomych, blokowanie prawoskrętu gdy lewa pusta, kurs franka, szósta w nocy, wyjebywanie petów przez okno nie tylko samochodu… takie tam. No ale — nie zwracam uwagi, znaczy się staram nie zwracać.Przecież nie mogę ciągle... Czytaj dalej →
Szłem
214/365 #szosopasta na 472 słowa, 2 minuty czasu czytania. – Tato, Ta To! A ja poszłem dzisiaj sam na plac zabaw!– Chyba poszedłeś? Mówi się „poszedłem”.– Tato, ja chyba lepiej wiem, co zrobiłem. Przypomniał mi się ten dialog, bo też sobie tu szłem.Szłem, dumałem i – choć nic nie widziałem – pilnie się rozglądałem. Gdyż… jak to szło?„Jeśli... Czytaj dalej →
Mirex
213/365 szosopasta na 1243 słowa, 7 minut czasu czytania. Ludzie, którzy uważają, że załatwiają sprawy słowami, mają inny sposób mówienia niż ludzie sądzący, że gadanie to strata czasu.Dla tych drugich próba osiągnięcia czegokolwiek za pomocą gadania to jak próba wbijania gwoździ śrubokrętem. Kiedy taki człowiek słucha własnych słów, na twarzy czasami maluje mu się rozpacz.... Czytaj dalej →
Prepers
212/365 #szosopasta na 636 słów, 3 minuty czasu czytania. Pogłoski, że 2023 ma być gorszy od roku wcześniejszego, chodziły od dawna.Ale że jak "gorszy"? Coś w stylu: „kiedy sięgnąłem dna, ktoś zapukał od spodu”?O nie! Postanowiłem się nie dać zaskoczyć, opanować sytuację, przygotować się i wejść płynnie w nową rzeczywistość. Pierwsze, co miało się zmienić... Czytaj dalej →
Cierpienie
211/365 #szosopasta na 388 słów, 2 minuty czasu czytania. Rys historyczny czasu kiedy powstał ten krótki wpis. Paliwo w Polsce po 24 lutego 2022. Luty–marzec 2022: szok i spekulacje Tuż po inwazji ceny paliw zaczynają rosnąć z dnia na dzień. Kierowcy masowo ruszają na stacje – kolejki, panika, wykupywanie paliwa. W niektórych miejscach ceny benzyny... Czytaj dalej →
„Book, Honor, Ojczyzna!”
210/365 #szosopasta na 363 słowa, 2 minuty czasu czytania. Robisz Prousta na utyranym przez lata atlasie lub wygiętej tomami wysiłku ławeczce? Nieważne!Nie ma też znaczenia, czy należysz do amatorskiego, dyskusyjnego klubu czytelniczego „Synowie Rozgardiaszu” w wózkowni jakiegoś bloku, czy do wypasionego, elitarnie modnego, z lśniącym nowością sprzętem clubu „Pany Literatury”. Ważne, byś pamiętał o priorytetach,... Czytaj dalej →
Jedna literka
209/365 #szosopasta na 266 słów, 1 minuta czasu czytania. Kawa? Czuję wyraźnie: kawa! Ale przecież jest noc, ciemność.Śni mi się zapach kawy?Pewnie tak. To fajnie, i na drugi bok. — Tato!Ignorować. Spać. To tylko sen!— TATO!No nie, omamy, węchowe i omamy słuchowe mamy?— TATO!!!I jeszcze coś mnie szarpie. Jak w kinie 3D: dźwięk, ruch i... Czytaj dalej →
Szarańcza
208/365 #szosopasta na 865 słów, 5 minut czasu czytania. Spotkałem dzisiaj szaleńczo przepiękne, hiper, super Audi R10 V8!No co za pojazd, jak się tym jeździć musi! Aż zagadałem — musiałem — bo stało obok mnie na parkingu. Do kierowcy mówię: – Super fura, kawał solidnej sztuki!– Panie kochany! Jak ja lubię te nowoczesne samochody! No,... Czytaj dalej →
