-

Jestem już w takim wieku, że, chcąc nie chcąc, muszę dawać młodszym przykład, pokazywać wzorce zachowań i adekwatnie do sytuacji reagować. Ważne przy tym jest, by zawsze używać intelektu i siły argumentów, a nie brutalektu z argumentami siły. Tak było i tym razem. Gdy nagle zajechali mi drogę, zareagowałem standardowo: przyhamowanie, szybka kontra, redukcja, gaz,…
-

Ach, kiedy czytam mrożącą krew żyłach kryminalną tę treść z gazety to myślę: szkoda biednej dziewczyny, i szkoda, że wtedy nie było takiej powszechnej elektryfikacji transportu personalnego. Teraz widząc to przemieszczające się na granicy postrzegania, bez krzty wysiłku i miłosierdzia dla speszonych pieszych, elektrohultajstwo na swych hulajelektronogach. I pytam przy okazji: co to za hulajnoga…
