Prepers

212/365 #szosopasta na 636 słów, 3 minuty czasu czytania.

Pogłoski, że 2023 ma być gorszy od roku wcześniejszego, chodziły od dawna.
Ale że jak „gorszy”? Coś w stylu: „kiedy sięgnąłem dna, ktoś zapukał od spodu”?
O nie! Postanowiłem się nie dać zaskoczyć, opanować sytuację, przygotować się i wejść płynnie w nową rzeczywistość.

Pierwsze, co miało się zmienić – podwyżka ceny gazu.
Ponieważ żyjemy w kulcie ciała i sportu, diet i wyzwań, a morsowanie to nasz chleb powszedni… odciąłem gaz.
Podwójna to, ba, potrójna korzyść: aby pomorsować, nie trzeba się mordować – wystarczy iść do łazienki.
I zje się mniej bez gotowania.

Nekst łan – prąd.
Jakieś tam mają być ograniczenia, że będą zużycie mierzyć, a jak nadmiar, to domiar?
Wziąłem sekator i już, już miałem ciąć te elektryczne druty po całości, ale stop!
Po primo – nie byłem uziemiony,
a po sekundo – cała ta modna instalacja, wielka… wigilijna, jeszcze się tak pięknie świeci na pół osiedla.
Zszedłem na ziemię. I z drabiny.
A po zejściu – zmieniłem podejście.

Nie zapominaj się! Przecież jest cały ten kult ciała i sportu!
Wprowadziłem rowery na kwadrat i podpiąłem dynama.
Jak chcesz TikToka – to sobie napedałuj.

W trzeciej, najgorszej kolejności, przyszedł czas na ostateczny cios.
VatoPaliwo! Tak, mają podnieść VAT!
Będzie drogo. Już wcześniej się przygotowali na ten unijny cios w naszą suwerenność – pozmieniano tablice przy stacjach na takie z większą ilością zer.
Dycha pęknie jak nic.

O nie, żywcem Mi_ nie wezmą.
Wkopałem w ziemię pięć beczek po 250 litrów każda.
Aby sfinansować całą tę operację, oddałem do lombardu bezcenną biżuterię po babci – od dawna jej już przecież nie noszę.
Młodzieżowe smartfony znanych marek poszły jak woda na OLX –
na co im takie sprzęty w oszczędnym, nieprądożernym nowym roku?
Przecież i tak nie napedałują prądu, żeby to poszło w 5G, 4K, UltraHD, Surround.

Zaciągnąłem niezobowiązujące pożyczki u rodziny pod zastaw zawartości beczek – i luz.
Części się nie odda, inni będą się bali prosić o zwrot, a reszta się obrazi – same plusy.
Za uzyskane finanse zatankowałem beczki, auto i kanistry na maksa.
Byłem gotów.
Byłem spokojny.

Z ironicznym uśmiechem, na lekko – bez pierścieni, w półmroku klimatycznych świec,
z modnym prosecco zamiast tradycyjnego szampana Sowietskoje Igristoje –
czekałem na ArmagedoNowy Rok.
A gdy nadszedł – ceny paliw nie wzrosły.
Rewolucji nie było.

„Spokojnie, to wyprzedają zapasy. Na pewno zaraz nie będzie i będzie.”
– A nie ma nagłych wzrostów, żeby lud nie popadł w depresję.
Mają zresztą ważniejsze problemy: trzeba dotrzymywać noworocznych postanowień – wszem wobec, w euforii, zakomunikowanych na portalach –
zaniepokojony tłumaczyłem sobie anomalię.

Minął tydzień – a ceny nic!
Wkurwiłem się lekko i ruszyłem z reklamacją do najbliższej Orlen stacji –
że jak to tak, że nie tak było umówione, że ja poniosłem koszty, i gdzie ta podwyżka,
bo czekam, żeby nie tankować i liczyć zyski.

A tam mówią, że wszystko jest pod kontrolą.
Że to tak miało być.
Że nie takie głowy nad tym dumały.
Żeby właśnie nie było szoku i nagłego wykupowania leków, antydepresantów i wódy,
żeby narkodilerzy nie zostali bez zapasów – właśnie dlatego ceny zostały podniesione już wcześniej.

Znaczy się – zamiast po 6,50, całe miesiące kupowałem paliwo po 7,50 po to, żebym potem nie doznał szoku, jak paliwo będzie po 7.
Mogłem, znaczy się, kupować taniej, ale kupowałem drożej niż Niemcy… dla swojego mojego dobra.
– No tak! Taka strategia antyszokowa. Łepsko, c’nie?
To się nazywa: Myślenie Nazaś.

Podrapałem się w nagle posiwiałe włosy. Zadumałem…
Bystro działają w tym Pcim… tfu, ci tam panowie.
Prasę, po przejęciu, od dawna nam już odpowiednio redagują,
w niedziele innym sklepy pozamykali, a sami sprzedają –
i wódkę sobie kupisz, i ziemniaki na stacji benzynowej.

Dobra, ok, ale… kawa! Co z kawą?
– Panie, a jak nas przewalacie na kawie?
– A nie, na kawie nie! Tu żadnej przewałki być nie może!
– Jak to nie może?
– Pochyl się pan tu… no, bliżej się tu pochyl… Słuchaj pan… yylko cicho… na kawie przewałki być nie może, bo to nie jest żadna kawa.

2 myśli na temat “Prepers

Dodaj własny

Dodaj odpowiedź do Robert Anuluj pisanie odpowiedzi

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑